 |
16.05.2009, 21:59
|
#1
|
|
Początkujący forumowicz
Zarejestrowany od: 16.05.2009
Posty: 1
|
Kawały / Cenzurowane
Odchodzi blondynka od bankomatu podchodzi do drugiej i mówi:
-patrz znowu wygrałam. 
|
|
|
17.05.2009, 00:24
|
#2
|
|
Ekspert forów
Zarejestrowany od: 01.04.2009
Posty: 341
|
jak Cie walnę, odwal się od blondynek!!
Przychodzi hipochondryk do lekarza i mówi:* *
- Panie doktorze, żona mnie zdradza, a nie rosną mi rogi.
- Proszę pana, z tymi rogami to tylko takie powiedzenie.
- Uff, a już myślałem, że mam niedobór wapnia.*
Wchodzi facet do apteki i cichutkim głosem mówi:* *
- Nerwosol poproszę...
- Co proszę?
- NERWOSOL QR...A PROSZĘ!!!*
Mała firma podupada finansowo. Szef przychodzi do swych kilku
pracowników.
- Wiecie, że nie wiedzie się nam ostatnio najlepiej. Niestety,
muszę
kogoś zwolnić. Nie podjąłem jeszcze decyzji kogo.
Może ktoś z Was dobrowolnie odejdzie? Zastanówcie się.
Wszyscy spojrzeli po sobie. Murzyn mówi:
- Mnie nie możesz zwolnić. To byłby rasizm!
- Mnie też nie - mówi jedyna kobieta - to byłby seksizm!
- Mnie tymbardziej - odzywa się kulawy dziadek - to byłaby
dyskryminacja niepełnosprawnych!
Spojrzenia wszystkich powędrowały w kierunku młodego, pracowitego
człowieka.
- Hmmm - mówi powoli chłopaczek - coś mi się ostatnio zdaje, że chyba jestem gejem...
__________________
Yassmine - ExclusivePL
|
|
|
17.05.2009, 15:28
|
#3
|
|
Magnat forów
Zarejestrowany od: 02.02.2009
Posty: 371
|
.............
Przychodzi baba do lekarza z piękną, zgrabną córką.
Lekarz do córki:
- Proszę się rozbierać.
- Panie doktorze, ale to ja jestem chora.
- Tak? Proszę wysunąć język.
|
|
|
17.05.2009, 16:04
|
#4
|
|
Wszystkowiedząca wyrocznia
Zarejestrowany od: 02.09.2008
Posty: 5 846
|
Test na to, kto jest lepszym przyjacielem: żona czy pies?
Zamknij oboje w bagażniku, po godzinie otwórz i zobacz, kto się będzie
cieszył że Cię znowu widzi.
  
|
|
|
18.05.2009, 19:17
|
#5
|
|
Moderator forum
Zarejestrowany od: 28.02.2009
Posty: 752
|
-nie no, u nas ksiadz ma powszechnego respecta za bardzo trafne riposty, brak fanatyzmu i ogolnie lepski facet jest, jakos w zeszlym tyg kumpel sie go pyta "dlaczego jezusowi respawn zajal az trzy dni"
a ksiadz do niego (bez chwili zwatpienia i z kamienna twarza)
-respawn? kolego, jezus ma god mode, a na dodatek jest adminem tego serwera"
nikt nie mial tego dnia wiecej pytan
|
|
|
19.05.2009, 12:01
|
#6
|
|
Początkujący forumowicz
Zarejestrowany od: 03.05.2009
Posty: 2
|
Jest bal przebierańców. Na salę wchodzi blondynka, cała naga i pomalowana na biało.Ktoś z sali pyta się jej: za co się przebrałaś?
na to blondynka podnosi nogę do góry i mówi: za dziurę w zębie. 
|
|
|
19.05.2009, 12:10
|
#7
|
|
Raczkujący forumowicz
Zarejestrowany od: 19.05.2009
Posty: 15
|
przychodzi królik do sklepu i pyta:
-czy jest marchewka?
-nie ma-odpowieda miś
drugiego dnia królik przychodzi do sklepu i pyta
-czy jest marchewka
-nie ma-odpowiada wkurzony miś
trzeciego dnia królik przychodzi do sklepu i pyta:
-czy jest marchewka
-nie ma!-wrzeszczy zdenerwowany miś-a jak jeszcze raz przyjdziesz tu i spytasz sie czy jest marchewka to przybije cię do ściany za uszy!!!
czwartego dnia królik przychodzi do sklepu i pyta:
-czy są gwoździe/
nie ma-odpowiada ździwiony miś
-a czy jest marchewka...
dwie wrony widzą lecący samolot odrzutowy i jedna mówi do drugiej:
-patrz jak on szybko leci
-no,ty też byś tak leciała gdyby ci podpalili ogon-zauwarza druga
jasio wraca do domu i mówi do mamy:
-mamo!dzieci sie ze mnie śmieją bo mam duży plecak
-to nie prawda jasiu a teraz powiedz gdzie schowałeś nasz fotel
Przed ślubem:
On: Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
Ona: Możesz ode mnie odejść?
On: Nawet o tym nie myśl!
Ona: Ty mnie kochasz?
On: Oczywiście!
Ona: Będziesz mnie zdradzać?
On: Nie, skąd ci to przyszło do głowy?
Ona: Będziesz mnie szanować?
On: Będę!
Ona: Będziesz mnie bić?
On: W żadnym wypadku!
Ona: Mogę ci ufać?
P.S.
Po przeczytaniu proszę przeczytać od dołu do góry
Diabeł płynie łódką z Niemcem Ruskiem i Polakiem każdy z nich miał zabrać kilka rzeczy ze sobą
kiedy płynęli diabeł powiedział ze jeżeli nie wyrzucą 2 rzeczy których maja najwięcej w ich kraju zatoną wiec Rusek wyrzuca ziemie i diamenty Niemiec wyrzuca złoto i srebro a diabeł
pyta sie Polaka a ty co wyrzucisz? Polak bierze Niemca i Ruska za fraki i mówi tego to ja mam full w Polsce
Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi:
- Jasiek, kupisz chleb, margarynę i kawałek sera. Reszta kasy trafia na stół.
Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do domu. Matka na to:
- Jasiu coś ty zrobił! Natychmiast idź i sprzedaj tego misia.
Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce.
Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadka w łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukanie do drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do faceta:
Jasiu: - Kup pan misia.
Facet : - Spadaj chłopcze.
Jasiu: - Bo będę krzyczał.
Facet: - Masz pięćdziesiąt złotych i siedź cicho.
Jasiu: - Oddaj misia.
Facet: - Nie oddam.
Jasiu: - Oddaj, bo będę krzyczał.
Sytuacja powtórzyła się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalu jeszcze przytargał). Matka do Jasia:
- Jasiek chyba Bank obrabowałeś!? Natychmiast idź do księdza i się wyspowiadaj!
Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:
- Ja w sprawie Misia...
- Spier..... już nie mam kasy!
NAUCZYCIEL ODDAJE JASIOWI KLASÓWKĘ.ZAMIAST OCENY NAPISAŁ IDIOTA.
JAŚ SPOJRZAŁ NA KARTKĘ,POTEM NA NAUCZYCIELA I MÓWI:
-ALE PAN JEST ROZTARGNIONY.MIAŁ PAN WYSTAWIĆ OCENĘ,A NIE PODPISYWAĆ SIĘ
Jasiu przychodzi ze szkoły i mama pyta się Jasia:
- Jasiu jak było w szkole?
- A dobrze- odpowiada Jasio.
Pani mnie wyróżniła, powiedziała że cała klasa to debile a ja największy.
Jasio pisze wypracowanie. Pani podchodzi do niego i czyta: słoń w Himalajach powiesił się na jajach. Pani mówi: zmień to. Gdy już to zmienił pani podchodzi do niego i czyta: słoń w Himalajach powiesił się na trąbie i jajami w skałę rąbie
Do pewnej rodziny przyjechali goście. Wszyscy siedzą przy stole, a tu wchodzi synek gospodarzy i na cały głos mówi:
- Mamo, a mi się chce sikać!
- To idź się wysikaj, ale na drugi raz mów, że ci się chce gwizdać.
Przychodzi później:
- Mamo, mi się chce gwizdać!
- To idź sobie pogwizdać.
W nocy synek śpi z dziadkiem, który o niczym nie wie. Dziecko budzi się w środku nocy i mówi:
- Dziadku, mi się chce gwizdać!
- Nie wolno teraz gwizdać, bo jest noc.
- Ale mi się naprawdę chce gwizdać!
- Nie wolno, bo wszystkich pobudzisz.
- Ale ja już nie mogę!
- To zagwiżdż mi tak po cichutku i do ucha.
Pani nakazała dzieciom napisać wypracowanie, które miało by się kończyć zdaniem "matka jest tylko jedna."
Na drugi dzień pani każe dzieciom przeczytać co napisały.
- Małgosiu przeczytaj co napisałaś!
- Mama jest kochana utula nas do snu wyprowadza nas na spacery kupuje nam rowery. Matka jest tylko jedna
- Gosiu 5 siadaj!
W końcu pani przepytała już całą klasę został tylko
Jasiu.
- Jasiu przeczytaj co napisałeś!
- W domu balanga, wódka leje się litrami, goście rzygają na dywan. Kiedy wódka się skończyła matka do mnie: Jasia idź do kuchni i przynieś 2 wódki. Idę do kuchni otwieram lodówkę i drę się z kuchni
- Matka jest tylko jedna!!
Jasiu czeka z mamą na samolot.
Jasiu:
- mamo siku.
Mama na to:
- nie, bo zaraz przyleci samolot.
Po jakimś czasie:
- Mamo leci!
- Gdzie?!
- Po nogawkach........
Pani od historii prosi Jasia i pyta:
- W którym roku wybuchła druga wojna światowa?
- W 1939.
- Kto wywołał wojnę?
- Adolf Hitler.
- Ile ludzi zginęło?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
Jaś podchodzi do Krzysia i podpowiada mu:
- Na pierwsze pytanie w 1939, na drugie Adolf Hitler, a na trzecie Naukowcy tego nie stwierdzili.
I teraz pani prosi Krzysia.
- W którym roku się urodziłeś ?
- W 1939.
- Jak nazywa się twój tata?
- Adolf Hitler.
- Czy ty masz mózg ???
- Naukowcy tego nie stwierdzili. Łu..........
W klasie pierwszej, prowadzonej przez bardzo seksowną i młodziutką nauczycielkę, w ostatniej ławce, tuż za Jasiem, zasiadł jaśnie pan dyrektor szkoły.
Postanowił przeprowadzić wizytację na lekcji "najświeższej" w szkole nauczycielki.
Pani, bardzo przejęta, odwróciła do klasy swe apetyczne, opięte krótką spódniczką pośladki, pisząc na tablicy:
- "Ala ma kota."
Nawrót i pytanie do klasy:
- co ja napisałam? Martwota i przerażenie... Jedynie Jaś wyrywa się jak szalony. No...., no..., Jasiu?
Pani, z ogromnym wahaniem, dobrze już znając wyskoki tego łobuziaka, wezwała go do odpowiedzi.
- Ale ma dupę! - mówi Jaś.
- Pała! - wybuchła pani, czerwona na twarzy z oburzenia.
Jasio też wściekły, siadając zwrócił się do tyłu, do dyrektora:
- Jak nie umiesz czytać, to nie podpowiadaj.
Last edited by MOD_neru166 : 30.06.2009 at 10:32.
|
|
|
19.05.2009, 15:35
|
#8
|
|
Raczkujący forumowicz
Zarejestrowany od: 27.02.2009
Posty: 45
|
ja
jasiu ,siedzi w ławce nauczycielka mu sie pszygląda po chwili mówi -jasiu takie krzywe nogi to masz ,od -malego nie prosze pani-dopiero od kolan.
|
|
|
19.05.2009, 15:54
|
#9
|
|
Książę forum
Zarejestrowany od: 14.03.2009
Posty: 777
|
Wszyscy się przyczepili do Czaka Koppiska
|
|
|
19.05.2009, 17:52
|
#10
|
|
Żółtodziób
Zarejestrowany od: 23.03.2009
Posty: 20
|
brawa i uznanie
dla założyciela tego tematku - wracam na forum
|
|
|
| Opcje wątków
|
|
|
| Widok |
Wygląd liniowy
|
Reguły forum
|
Nie Możesz rozpoczynać nowe wątki.
Nie Możesz odpowiadać na posty.
Nie Możesz dodawać załączniki.
Nie Możesz edytować swoje posty.
Kod HTML to Wył.
|
|
|
Wszystkie czasy podane są w GMT +1. Teraz jest 12:51.
|